Zdrowy geniusz i dziecko autystyczne w jednej rodzinie? Kolejne przełomowe badania genetyczne.

sciencedaily.com
Jak zdrowe dzieci-geniusze mogą nam pomóc w diagnozie autyzmu? Naukowcy odkryli zależność pomiędzy zdrowym geniuszem a dzieckiem autystycznym.

Kilkukrotnie na swoim blogu przytaczałam historie wysoko funkcjonujących osób autystycznych odznaczających się wyjątkowym talentem: matematycznym, artystycznym, czy językowym. O facecie zakochanym w liczbach. Inny nie znaczy gorszy. Historia Temple Grandin. To nietypowo funkcjonujący mózg, który jednocześnie odpowiada za inne deficyty, na przykład społeczne, jest sprawcą tych nadzwyczajnych talentów wśród osób autystycznych.



Jak zatem wytłumaczyć podobny talent u dziecka-geniusza, które deficytów autystycznych nie posiada? Utalentowany geniusz powinien mieć autyzm, ale go nie ma! Ma te same cechy obsesyjne, zamiłowanie do szczegółu, ale brak autystycznych deficytów. Za tym sekretem (nie po raz pierwszy zresztą w temacie autyzmu) kryją się geny, a raczej odporność jednego z genów na te deficyty u osób zdrowych względem osób autystycznych pochodzących z tej samej rodziny.

Doktor Joanne Ruthsatz jest jedną z pierwszych naukowców, która spojrzała na problem nieco przewrotnie. Pracując od osiemnastu lat nad tym zjawiskiem, z grupą ponad 30 geniuszy, zauważyła, że u ponad połowy rodzin zdrowych geniuszy, występuję wśród krewnych osoba autystyczna. Nie jest to jednak zbieg okoliczności. Okazało się bowiem, że zdrowy geniusz i autystyk z tej samej rodziny posiadają tą samą mutację chromosomu 1. Mutacji tej nie posiadali inni członkowie rodziny, tylko osoby uzdolnione- zarówno zdrowi geniusze, jak i osoby dotknięte autyzmem... Artykuł w języku angielskim na stronie sciencedaily.com
Trwa ładowanie komentarzy...