O autorze
Anglistka zafascynowana specyfiką i nauką języków (nie tylko obcych). Język to dla mnie nie tylko pisemny i ustny system wypowiedzi pozwalający wyrażać myśli i uczucia, to także komunikat obrazowy, oraz indywidualny styl życia, który demonstrujesz i określa Ciebie jako jednostkę. Szczególnie interesuje mnie związek języka z funkcjonowaniem mózgu.

natemat.katarzynafrak@gmail.com

Komputer przekaźnikiem niemej autystycznej dziewczynki

Carly, autystyczna dziewczynka, wcześniej określana jako mocno upośledzona, nauczyła się pisać na komputerze, który stał się jej przekaźnikiem ze światem…

[/youtube]

‘Jestem autystyczną dziewczynką, która nauczyła się literować i może powiedzieć innym, żeby przestali się patrzeć na mnie jak na bezbronną osobę. Jestem słodka, zabawna i lubię się bawić’…



Kilka lat temu nastąpił olbrzymi przełom nie tylko dla Carly, ale dla całej jej rodziny. Carly nauczyła się pisać na komputerze, dzięki czemu zaczęła odkrywać zagadki, kryjące się za jej dziwnym zachowaniem, jak np. uderzanie głową o podłogę. Jak tłumaczy, jeśli tego nie robi, ma wrażenie, że jej głowa eksploduje. Carly porównuje to uczucie do wstrząśniętej butelki z colą- gdyby można było zatrzymać tą czynność, zrobiłaby to, ale jest to niemożliwe… Carly przekonuje, że wie co jest dobre a co złe, tylko nieustannie prowadzi walkę ze swoim mózgiem…


Nie każdy wie bowiem, że ludzie zdrowi potrafią poradzić sobie z nadmiarem bodźców, a umysł autystyka jest tak wrażliwy na bodźce, że odbiera je wszystkie ze wzmożoną siłą. To tak, jakbyśmy w jednej sekundzie w sposób bardzo wyostrzony odbierali wszystkie bodźce z otoczenia z tą samą siłą: tykający zegarek, dźwięk telewizora, dźwięk palców uderzających o klawiaturę, nie zapominając również o rażącym świetle świetlówki, obrazach na ścianach, zapachach itd… Ludzie autystyczni prawdopodobnie mają nieraz wrażenie, że bodźce te niejako atakują ich z każdej strony…

Carly szybko zrozumiała, że pisanie na komputerze to nie tylko zabawa, zaczęła przekazywać poprzez słowa swoje stany emocjonalne. Okazało się nagle, że w ciele tej nietypowej dziewczynki znajduje się wrażliwa i inteligentna dusza… Poprzez komputer, Carly zaczęła się również komunikować ze swoimi rodzicami… Ze względu na to, że ludzie autystyczni mają niewiarygodną pamięć fotograficzną, nie są w stanie skoncentrować się na twarzy rozmówcy, gdyż w ich mózgu pojawia się tysiące obrazów z twarzą tą związanych i nie są po prostu w stanie przekazać w takim wewnętrznym ‘bałaganie’ swoich myśli…

Wzruszony ojciec opowiada, jakim nieprzepartym uczuciem było dla niego niejako poznanie swojej córki po wielu latach braku komunikacji z nią… Przestał widzieć swoją córkę jako osobę niepełnosprawną, zobaczył zwykła nastolatkę, która lubi muzykę i zakupy, jak inne dziewczynki w jej wieku. Zaznacza też, że byli przerażeni, gdyż uświadomili sobie, że przez lata rozmawiali z nią, nie mając świadomości, że dziewczynka wszystko rozumie, po prostu nie wiedziała, jak się z nimi porozumieć. To chyba trochę tak, jakby ktoś wyciął nam język i uniemożliwił komunikację. Co byście wówczas zrobili?

Carly, używając komputera, mówi nam, że czuje się normalną osobą, która po prostu nie ma kontroli nad swoim mózgiem i ciałem…

‘Drogi tato. Uwielbiam, kiedy mi czytasz. I uwielbiam, że wierzysz we mnie. Wiem, że nie jestem najłatwiejszym dzieckiem na świecie, dziękuję że jesteś zawsze przy mnie. Kocham Cię’.

‘Jedyne co mogę powiedzieć, to: nie poddawaj się. Twój wewnętrzny głos znajdzie drogę wyjścia. Mój znalazł’

Carly napisała powieść o autyźmie. tutaj możecie przeczytać w języku angielskim jej fragmenty

Carly aktualnie pisze swojego bloga autorski blog Carly
Trwa ładowanie komentarzy...